3628718164
Brytyjska armata kalibru 57 mm (tzw. "sześciofuntowa") produkowana w latach 1941-45. Podstawowe i najbardziej rozpowszechnione działo przeciwpancerne Armii Brytyjskiej w drugiej połowie II wojny światowej.
Tło historyczne:
W połowie lat trzydziestych Armia Brytyjska zleciła firmie Vickers opracowanie przeciwpancernego działa nowej generacji. Rezultatem prac stała się tzw „dwufuntówka”, czyli armata 40 mm, przyjęta do uzbrojenia w roku 1936. Zaledwie dwa lata później British Army uznała jednak, że „dwufuntówki” mogą okazać się niewystarczające wobec przewidywanego wzrostu odporności czołgów, a Królewski Arsenał Woolwich rozpoczął projektowanie nowej, potężniejszej armaty przeciwpancernej. Jej kaliber ustalono na 57 mm, ponieważ Arsenał Woolwich (który uprzednio produkował m. in. lekkie działa dla Royal Navy) dysponował "wolnymi mocami" w postaci obrabiarek do produkcji luf o tym właśnie kalibrze. Z drugiej strony, pociski 57 mm ważące 6 funtów i wystrzeliwane z prędkością 850 m/s uznano za wystarczające do zwalczania wszystkich istniejących wówczas czołgów i to ze znacznym zapasem skuteczności.
Armata gotowa była już w roku 1940, ale jeszcze kolejny rok zajęło projektowanie odpowiedniego podwozia. Jej pełna oficjalna nazwa to: „Ordnance Quick-Firing 6-pounder 7 cwt”. Według brytyjskiej nomenklatury „Quick-Firing” oznaczało armatę z zamkiem klinowym i amunicją scaloną (czyli „szybkostrzelną”), desygnat „6 pounder” dotyczył planowanej masy wystrzeliwanego pocisku (ok. 6 funtów, czyli 2,7 kg), a z kolei „7 cwt” odnosił się do masy lufy działa („7 hundredweight”, czyli 784 funty / 355,5 kg). Całe działo wraz z podwoziem ważyło natomiast 1 100 kg.
Produkcję „sześciofuntówek” rozpoczęto dopiero w listopadzie 1941, a nowe działa (w wersji Mk II) po raz pierwszy wzięły udział w walce w maju 1942 (bitwa pod El-Gazala, Afryka Północna). Okazały się bronią bardzo skuteczną - na przykład, podczas obrony placówki "Snipe" w trakcie drugiej bitwy pod El-Alamein, armaty z 2 batalionu Rifle Brigade w ciągu niewielu minut zniszczyły 15 atakujących niemieckich czołgów. Dopiero czołowy pancerz „Tygrysów” i „Panter” okazał się być bardziej odporny na ich ogień, choć boczny nadal był przebijany bez problemu - pierwsze „Tygrysy” zniszczone w Afryce Północnej padły ofiarami właśnie „sześciofuntówek”.
„Sześciofuntówki”, podobnie jak wcześniej „dwufuntówki” montowane były również w latach 1942 - 1943 w ówcześnie produkowanych brytyjskich czołgach (m. in. „Crusader” Mk III, „Valentine” Mk VIII-X i „Churchill” Mk III-IV). Trafiły także na pokłady lekkich jednostek pływających (ścigaczy artyleryjskich, zwłaszcza typu „Fairmile D”). Po wyposażeniu w automat ładowania znalazły się nawet na uzbrojeniu samolotów De Havilland „Mosquito” w wersji FB. Mk XVIII przeznaczonej do zwalczania okrętów.
W roku 1943 pojawiła się nowa wersja działa - Mk IV (desygnat Mk III nosiła czołgowa wersja armaty Mk II). Miała ona dłuższą lufę (50 kalibrów wobec 43 kalibrów w Mk II) i hamulec wylotowy. Produkcję „sześciofuntówek” zakończono w roku 1945, po wykonaniu 36 605 egzemplarzy, przy czym już od początku 1944 roku stopniowo zastępowano nowymi armatami "Ordnance Quick-Firing 17-Pounder" (tzw. „siedemnastofuntówki”) o kalibrze 76,2 mm.
Poza British Army (z uzbrojenia której oficjalnie wycofano je w 1951 roku), „sześciofuntówek” używano także w kilkunastu innych krajach, w tym także w pododdziałach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Około 400 egzemplarzy dostarczone do ZSRR w ramach Lend-Lease. Z kolei w USA produkowano je (łącznie ponad 15 600 egzemplarzy) dla własnych i alianckich sił zbrojnych, pod oznaczeniem "57 mm Gun M1".
Opis eksponatu:
Armata „OQF 6-pounder Mk II” w malowaniu pustynnym (8th Army), Afryka Północna, jesień 1942.
Model w skali 1/35, zestaw Zvezda.
Zdjęcie czarno-białe (wykonane 29 października 1942 roku) przedstawia działon „sześciofuntówki” podczas ćwiczeń przed II bitwą pod El-Alamein. Fot. Imperial War Museum E18802, domena publiczna.